środa, 27 lutego 2013

czas na wiosnę?..

Myślałam, że nie przeżyje dzisiejszego dnia w szkole, bo sprawdzian i dwie kartkówki to o sprawdzian i dwie kartkówki za dużo..ale dałam radę, bo zawaliłam tylko biologię , której swoją drogą nienawidzę- na szczęście mam ją tylko przez ten rok :D.. ale gdy opuściłam to "piękne" miejsce jakim jest szkoła po raz pierwszy w tym roku poczułam wiosnę- ten zapach czystego powietrza (mm^^) i słońce grzejące mi prosto na twarz .. uwielbiam to ! Na szczęście okres zimy, która mnie już dawno zaczęła wkurzać dobiega końca, mam nadzieję, że nie nastąpi żaden jej nawrót. Bo zima to dla mnie najgorszy okres w roku- te krótkie dni sprawiają, że nic mi się nie chce,a wieczory są wypełnione rozmyślaniem nad życiem (a co by było gdyby...) Czasami wymyślam sobie przepiękne scenariusze, których pewnie nigdy nie odegram - a szkoda, bo mogły by obrócić moje życie o 180 stopni.. jednak nadzieję zawsze trzeba mieć (zawsze to sobie powtarzam..). Więc MAM NADZIEJĘ, że jutro znów zaświeci nad pięknym Podkarpaciem - bo tu mieszkam, cudowne, wiosenne słońce ;D